Prawie każde dziecko i młody człowiek chce mieć psa. Bardzo często spotykają się jednak z oporem rodziny, często dość silnym. Mama twierdzi, że opieka nad psem i tak spadnie na nią, a ona przecież ma wystarczająco dużo pracy. Tata oświadcza, że nie ma ochoty na spacery, na które w końcu on musiałby chodzić, bo potomkowi na pewno się znudzi. Jakkolwiek nie byłbyś pewny, że Twoim psem będziesz się opiekował z niezmienną gotowością przez całe jego życie, nie łudź się. Z całą pewnością opieka nad zwierzęciem prędzej czy później stanie się sprawą całej rodziny, dlatego wszyscy wspólnie powinni się zastanowić nad wszelkimi za i przeciw. Należy rozpatrzyć kilka podstawowych problemów, które nieodparcie wiążą się z faktem posiadania czworonożnego członka rodziny.

Po pierwsze, zastanówcie się, czy będziecie mieli czas na zabawę z psem, na spacery i pielęgnację. Psu trzeba bezpośrednio poświęcić około 2 godzin dziennie — czy stać Was na to? Co będzie się działo z psem podczas Waszego urlopu? Nie można zaczynać od lekkomyślnego stwierdzenia ,jakoś to będzie”. Niestety, za często w okresie urlopowym znajduje się porzucone przez właścicieli psy; ludzka beztroska i okrucieństwo są doprawdy zatrważające. Ważne jest także, byście zastanowili się, kto będzie się zajmował zwierzęciem w czasie jego choroby. Nie trzeba nic strasznego prorokować, ale w końcu psy czasem chorują i wymagają bardzo intensywnych działań pielęgnacyjnych — czy ktoś z Was będzie w stanie je wykonywać?
Niebagatelną sprawą jest także kwestia kosztów. Utrzymanie psa kosztuje, zdajesz sobie z tego sprawę? W dzisiejszych czasach kwota, którą trzeba na psa wydatkować (karmienie, opieka weterynaryjna, podatek), może być dla Twoich rodziców za wysoka — musisz to zrozumieć. Ale może Twoi sąsiedzi potrzebują, by od czasu do czasu ktoś skosił im trawnik albo przekopał ogródek? Warto coś takiego zrobić, jeżeli od tego ma zależeć kwestia posiadania lub nieposiadania psa.
Jeżeli sprawa jest przesądzona, zastanówcie się, jaki pies do Was pasuje — czy w domu jest wystarczająco dużo miejsca dla doga, o którym marzysz? Czy Twój wyśniony wyżeł będzie mógł pobiegać w ogrodzie i pobliskim dużym parku? Czy chcesz mieć w ogóle psa rasowego, czy może to być mieszaniec? Pamiętaj, ważne jest, by* charakter, wielkość i potrzeba ruchu psa pokrywały się z Waszymi oczekiwaniami i możliwościami. Trzymanie wielkiego psa w małym mieszkaniu w bloku, bez ogrodu, jest niekorzystne dla obu stron, chyba że będziesz spędzał z psem cały dzień na dworze, a dom traktował wyłącznie jako miejsce do spania. Z kolei jeżeli lubisz ruch i dużo biegasz, nie powinieneś się decydować na kupno mopsa czy buldożka — wybierz psa, który podzieli Twoje zamiłowanie.

Ważne jest także, by pies nie stanowił ukrytego lekarstwa na Twoje kompleksy. Musisz uczciwie zajrzeć w głąb siebie i zastanowić się — czy przypadkiem powodem, dla którego chcesz mieć ogromnego psa obronnego, nie jest fakt, że jesteś słaby i często zdarza Ci się oberwać? A może Twoja nadopiekuńczość powoduje, że chcesz małego, pozornie wymagającego stałego doglądania pieska pokojowego? Nie jest dobrze, jeżeli właściciel usiłuje poprzez psa realizować swoje utajone marzenia. Weź to pod uwagę, podejmując decyzję.

Jeżeli potrzebujesz argumentów w celu przekonania rodziców, że posiadanie psa może przynieść znaczne korzyści, to spróbuję Ci ich trochę dostarczyć. Otóż, wpływ zwierząt na zdrowie człowieka i na kontakty międzyludzkie jest ogromny. Dotyczy to zarówno życia codziennego, w które pies wnosi wielki ładunek radości i zmusza do codziennych spacerów, jak i sytuacji szczególnych, gdy pies pomaga ludziom chorym i mającym problemy psychiczne.
Naukowcy przebadali zdrowotne efekty głaskania zwierząt — okazuje się, że głaskanie ich sierści powoduje obniżanie się ciśnienia krwi i uspokajanie tętna.

Zwierzęta ułatwiają kontakty między ludźmi — zauważ, że rzadko się zdarza, by ludzie zagadywali się podczas samotnych spacerów — właściciele psów natomiast zaczynają rozmawiać prawie dokładnie w momencie, gdy ich psy rozpoczynają wspólną zabawę.

Naukowcy austriaccy stwierdzili, że rodziny posiadające zwierzęta domowe cechują się znacznie bardziej harmonijnym współżyciem i łatwiej im stawiać czoło czyhającym na ich drodze problemom.
Ludzie, przez tysiące lat, coraz bardziej zapominają, na jak wiele sposobów można wyrażać radość i jak wspaniałe jest jej spontaniczne okazywanie. Pies umie to doskonale, jego uczucia są zawsze szczere i dlatego może stanowić źródło radości dla coraz bardziej zamkniętego w sobie człowieka.
Jest jeszcze jeden aspekt, który podkreślają ludzie niechętni posiadaniu psów — to problem tak zwanych psówmorderców. Jestem zdania, że takie psy są wykreowane przez człowieka, że jeżeli człowiek szkoli dużego psa do walki z ludźmi i wciąż zwiększa jego agresywność, pies może stać się rzeczywiście niebezpieczny. Tak samo błędy wychowawcze mogą wstrząsnąć psychiką psa na tyle, by uległa ona stałemu zaburzeniu. Jeżeli, na przykład, pies którejś z ras obronnych trafia w miejsce, gdzie nikt nie potrafi go sobie podporządkować, i w efekcie zostaje przekazany gdzie indziej, potem jeszcze dalej, jego psychika może się całkowicie wypaczyć często doniesienia o wypadkach dotyczą właśnie takich zwierząt. Jednak reakcją na takie wiadomości nie powinna być niechęć do zwierząt i chęć usunięcia ich z bezpośredniej bliskości człowieka  w końcu fakt, że zdarzają się wypadki samochodowe, nie wywołuje głosów postulujących, by wszyscy zaczęli chadzać piechotą! Reakcją powinna być dokładna analiza postępowania  naprawdę, zawsze okazuje się, że winę ponosi człowiek. Jego  a więc Twoim  zadaniem jest zdawanie sobie sprawy z odpowiedzialności, jaka spoczywa na kimś, kto zdecydował się wychowywać żywą istotę. Mówił o tym Lis podczas rozmowy z Małym Księciem w pięknej książce SaintExuperyłego  „Jesteśmy odpowiedzialni za coś, co oswoiliśmy”.