Yorki

Psy rasy Yorkshire Terrier

Gotowa żywność dla psów

W dużych sklepach można dostać sporo paczkowanej żywności dla psów w puszkach lub paczkach. Jest dobrze zbilansowana i zwykle wysokiej jakości. Duże przedsiębiorstwa, produkujące żywność dla psów, mają własne laboratoria badawcze, w których kontroluje się jakość pokarmów.
Są trzy typy gotowej żywności: sucha, półsucha i konserwowa.
Sucha żywność
Pomimo swej nazwy zawiera ona ok. 10% wody. Chociaż wszystkie gatunki mają podobny skład odżywczy, używa się różnych surowców, a niektóre mogą być lepiej trawione lub smaczniejsze niż inne.
Jedną z zalet suchej żywności jest jej niski koszt, zwłaszcza jeśli mamy dużego psa. Można ją kupować i przechowywać w dużych ilościach przez kilka tygodni. Jeśli jednak trzyma się ją zbyt długo, może zwietrzeć i stracić witariany. Sucha żywność jest bardziej skoncentrowana i może pomóc psom cierpiącym na zaburzenia pokarmowe. Obfitsze stolce są trudniejsze do usunięcia, np. z trawnika, chociaż mniej śmierdzą. Jedno słowo ostrzeżenia – na początku trudno ocenić, ile suchej żywności należy podawać, a jej nadmiar może spowodować otyłość.
Żywność półsucha
Czasem nazywana „miękko-wilgotna” zawiera ok. 25% wody. Na ogół przypomina wyglądem mielonkę lub kawałek mięsa i z tego powodu wielu właścicieli woli ją od suchej żywności. Pokarmy półsuche są pakowane w średnie porcje i nie muszą być przechowywane w lodówce.
Diety oparte na żywności półsuchej są raczej drogie, ale stanowią dobre rozwiązanie dla psów przyzwyczajonych do świeżego mięsa, gdy trudno je dostać. Niektóre małe psy uwielbiają ją. Zawiera dużo cukru i dlatego nie jest odpowiednia dla psów z cukrzycą.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Potrzeby żywieniowe psa

    Celem żywienia jest dostarczenie psu odpowiedniej ilości jedzenia dla zachowania wagi ciała oraz dodatkowych potrzeb, takich jak praca, ciąża lub laktacja. Co więc i ile powinien jeść pies?
    Wzrost
    Czasem chcemy przyspieszyć wzrost psa i dajemy mu zbyt dużo jedzenia. Dążenie do maksymalnego wzrostu, zwłaszcza psów dużych i olbrzymich ras, może spowodować poważne powikłania. Wykazano, że gwałtowny wzrost i przybieranie na wadze mogą wzmóc choroby, takie jak dysplazja stawu biodrowego. Nadmierne ilości i wzbogacanie pokarmu, jak robią niektórzy posiadacze ras olbrzymów, aby zwiększyć ich wzrost, mogą przyczynić się do skrócenia życia tych psów.
    Niedobrze jest dawać psu tyle jedzenia, ile może zjeść. Najlepszą ilością dla podtrzymania prawidłowego wzrostu wydaje sie być około 80% tego, co pies zjadłby, gdyby go nie kontrolowano. Większa ilość może spowodować otyłość, mniejsza zaburzenia wzrostu.
    Zdanie „jesteśmy tylko tym, co zjemy” odnosi się i do psów, i do ludzi. Tak jak pokarm, który je pies może być rozpatrywany w kategoriach surowców. To pomoże nam zrozumieć, co jest potrzebne do wzrostu i utrzymania odpowiedniej kondycji zwierzęcia. W ten sam sposób pokarm może być rozpatrywany w kategoriach różnych składników pokarmowych:

    • Białko
    • Tłuszcz
    • Węglowodany
    • Witaminy
    • Składniki mineralne
    • Włókno.

    Zapotrzebowanie pokarmowe psa według NRC
    NRC (National Research Council – Narodowa Rada Badawcza) w Stanach Zjednoczonych zebrała wszystkie dane dotyczące żywienia psa i zestawiła wskazówki dla producentów akcesoriów dla psów. Zapotrzebowanie rosnących szczeniąt jest dwukrotnie większe od zapotrzebowania dorosłych psów.
    Znaczenie białka
    Wszystkie tkanki zwierzęce zawierają stosunkowo dużo białka, więc pies potrzebuje go stale w swojej diecie do utrzymania wagi i wzrostu. Jednostkami białka są aminokwasy, z których 25 jest związanych z białkiem, a 10 z nich jest niezbędnych i nie mogą być syntetyzowane z innych składników. Aby uzyskać wystarczającą ich ilość, potrzeba dużo białka w pokarmie.
    Mimo że pies to zwierzę mięsożerne, jego zdolność trawienia białka jest zmienna. Chociaż większość podrobów i świeżego mięsa jest w 90-95% strawna, psy trawią tylko 60-80% białka z warzyw. Nadmiar nie strawionego białka z warzyw może spowodować kolkę lub nawet biegunkę.
    Znaczenie tłuszczu
    Tłuszcze są obecne w diecie jako molekuły zwane trójglicerydami, będącymi w zasadzie trzema połączonymi kwasami tłuszczowymi.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Psy mieszańce

    Poza psami rasowymi istnieją także mieszańce. W zasadzie powinnam napisać odwrotnie — poza mieszańcami istnieją także psy rasowe, a to ze względu na przewagę liczbową kundelków nad psią arystokracją. Na 7 milionów psów w Polsce, w Związku Kynologicznym zarejestrowanych jest 70000 zwierząt, czyli zaledwie 1 procent! jedno główne wskazanie do kupna psa rasowego — jeżeli ma się bardzo konkretnie ustalony cel posiadania psa. Kto chce polować, powinien mieć psa myśliwskiego. Kto chce dobrego stróża, będzie wybierał pomiędzy rasami obronnymi wiedząc, że jeśli kupi szczenię owczarka niemieckiego i odpowiednio je wychowa, ma szansę posiadać w przyszłości dobrego obrońcę. W przypadku kundelków sprawa nie jest jasna, zwłaszcza jeżeli nie znamy jego rodziców. Ale jeżeli po prostu chcesz mieć psa – radzę Ci kundelka, a jeszcze lepiej – kundelka ze schroniska.

    Mieszańce trudno opisywać jako grupę, można w każdym razie stwierdzić, że wiele z nich nie ustępuje urodą najbardziej rasowym psom, a inteligencją znacznie je przewyższa. Dzieje się tak dlatego, że niektóre rasy hodowane były z nastawieniem na osiągnięcie pożądanego wyglądu z pominięciem inteligencji i zdrowia. W efekcie krzyżowane często w obrębie rodziny psy bywają słabsze, bardziej chorowite i miewają defekty inteligencji. Nie chcę Cię przekonywać, że powinieneś sprawić sobie wyłącznie mieszańca, ale chcę Ci pokazać, że posiadanie kundelka ma swoje dobre strony-prawdziwy miłośnik psów nie powinien zresztą zwracać uwagi na papiery, jakimi pies może się wylegitymować.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Pudle

    Ostatnią grupą, którą tu omówimy, są pudlowate. Należą do niej pudle olbrzymie, średnie i miniatury oraz np. maltańczyki. Rasy te są rozprzestrzenione na całym świecie i znane od bardzo dawna — pewnie nieraz widziałeś w muzeach portrety pięknie ubranych pań z pudelkiem albo maltańczykiem w objęciach. Psy z tej grupy są szalenie inteligentne, szybko się uczą, łatwo dopasowują do różnych sytuacji życiowych. Poza tym znane są ze swej miłości do wody i chęci aportowania. Pudle są często wyśmiewane, ale niesłusznie. Moim zdaniem wielką krzywdę wyrządził im… sposób strzyżenia. Wystrzyżony nienaturalnie pies nie sprawia wrażenia inteligentnego zwierzęcia, raczej wygląda na głupawą maskotkę. Stąd bierze się dość niechętny stosunek do pudli, wyrażany czasem w pytaniu: „Co?! Pudla kupujesz? To takie głupie zwierzę!”. Nic błędniejszego. Pudel jak żaden inny pies nadaje się do współczesnego mieszkania, jest łatwy do prowadzenia, kontaktowy, odważny i oddany. Nie trzeba go strzyc na lwa, można mu po prostu skracać sierść (chyba że chcesz wozić psa po wystawach). Mam jeszcze argument, który przyda Ci się w.dyskusji z rodzicami — pudle nie gubią sierści!

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Psy aportujące i płochacze

    Psy aportujące i płochacze to jeszcze inna grupa psów myśliwskich. Należą do niej cocker spaniele, Springer spaniele, spaniele Króla Karola, a także labradory i golden retrievery.
    Największą popularnością od lat cieszą się spaniele, jednak, niestety, radziłabym Ci ostrożność przy podejmowaniu decyzji o kupnie psa tej rasy. Często spotyka się, szczególnie w przypadku spanieli jednobarwnych, zwłaszcza złotych, psy, które bez zahamowań rzucają się na właściciela, gdy ten „pozwoli sobie” na zrobienie czegoś, co zwierzęciu nie odpowiada. Powód takiego zachowania jest nie znany, ale na wszelki wypadek, jeżeli zdecydujesz się na cocker spaniela, podczas kupna zwracaj szczególną uwagę na zachowanie jego rodziców.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Jamniki

    Istotami mądrymi i umiejącymi dopasować się do każdej sytuacji, a jednocześnie strzegącymi swej własnej osobowości, są jamniki. Pewnie nieraz słyszałeś, że jamnik to pies z charakterem — niektóre jamniki potrafią być bardzo odważne i twarde — nic dziwnego, skoro polując muszą pod ziemią stawić czoło takiemu zwierzęciu, jak np. borsuk. Jamnik ma dość ograniczoną potrzebę ruchu i jest psem szalenie sympatycznym, stąd wszystkie jego formy {gładkowłosa, długo-włosa, szorstkowlosa i miniatura) zyskały sobie ogromną popularność jako psy domowe.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Terriery

    Ogromna grupa terierów dzieli się na psy długonogie, jak między innymi airedale terier, bullterier, kerry blue terier i foxterier, oraz krótkonogie, jak sealyham terier, terier szkocki czy skye terier. Zarówno wygląd, jak i charakter psów z tej grupy jest szalenie różnorodny. Wszystkie są jednak dość samowolne, twarde i niemiłosierne dla gryzoni; większość cechuje olbrzymi temperament. Nawet małe teriery znane są na ulicach i w parkach z chęci do bójek i z ogromnej aktywności.
    Jeżeli więc jesteś dość leniwy, to nie namawiaj rodziców na kupno teriera, chyba że będzie to airedale terier, który jest psem dość statecznym i nadaje się nawet na przewodnika niewidomych, albo niektóre małe teriery, jak terier walijski, tybetański, yorkshire czy terier szkocki.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Szpice

    Grupa szpiców jest bardziej jednorodna niż grupy dotychczas opisane. Na ulicy nie spotyka się ich zbyt często. Są to na przykład szpice wilczaste, szpic olbrzymi, schiperke. Szpice są pełne temperamentu, oddane właścicielowi i nieufne wobec obcych. Zdecydowaną ich wadą jest ciągła gotowość do szczekania, co może utrudnić życie zarówno domownikom, jak i sąsiadom.

    Rasy północne to na przykład malamut alaskański, husky, samojed, łajka. Są to psy bardzo inteligentne, ale mało kontaktowe. Znakomicie sprawują się jako psy myśliwskie, pociągowe i stróżujące. Są dość samowolne, uparte, ale szalenie wierne jednemu panu. Najlepiej trzymać je na dworze.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Psy pasterskie

    Psy pasterskie, takie jak owczarek podhalański, kuvasz, komondor. Te także są psami wielkimi, zdolnymi i gotowymi do walki. Są jednak znacznie bardziej ruchliwe, mają większy temperament i znacznie większą potrzebę ruchu. W stosunku do ludzkich członków stada psy pasterskie są łagodne i dobroduszne, obcych traktują nieufnie. Pamiętaj  te wielkie psy potrzebują dużo ruchu, niezaspokojenie tej potrzeby może wpłynąć niekorzystnie na ich zachowanie. Oznacza to, że jeżeli nie mieszkasz na wsi czy na peryferiach miasta i nie możesz zapewnić psu wielogodzinnych spacerów, lepiej zastanów się nad inną rasą.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized
  • Pies czy suka?

    Podjęcie decyzji, czy do Twojego domu ma trafić pies czy suka, nie jest bynajmniej takie łatwe. Pewnie nieraz słyszałeś: „Z suką to tylko kłopoty, pilnować jej trzeba, a w razie czego — co ze szczeniakami…”. Cóż, to prawda, że suki trzeba pilnować, ale tylko dwa razy w roku, psa natomiast zawsze, gdyż w każdej chwili, zwęszywszy atrakcyjną panienkę, gotów zniknąć z pola Twojego widzenia. Zapobieganie niepożądanej ciąży wymaga trochę zachodu, ale nie jest czymś wyjątkowo trudnym czy wręcz niemożliwym do wykonania. Z drugiej strony, suka jest z pewnością łatwiejsza do wychowania i rzadko się zdarza, by chciała walczyć o władzę, co jest szczególnie istotne w przypadku ras dużych, no i nie całkiem dorosłych właścicieli, czyli kogoś takiego, jak Ty. Suka jest łagodniejsza i czulsza, choć dla obcych może być nie mniej groźna od samca. Samiec potrafi mieć skłonności do włóczęgostwa, do ucieczek. Jest chętniejszy do bójek, co oczywiście wcale nie znaczy, że nie potrzebuje pieszczot i miłości i że nie może być najmilszym na świecie psem.

    Cóż więc Ci radzę? Jeżeli głównie Ty masz się zajmować czworonożnym przyjacielem, a w dodatku jest to przedstawiciel ras dużych, wybierz sukę. Dobrze byłoby, gdyby w okresie jej cieczki rodzice trochę Ci pomogli. Jeżeli psem mają się zajmować głównie rodzice, wtedy jego płeć nie ma znaczenia (pod warunkiem, że rodzice psy znają i umieją je sobie podporządkować).

    Mniej więcej dwa razy do roku suka ma cieczkę. Mniej więcej, gdyż zdarzają się odstępstwa od tej reguły. Zewnętrznie objawia się to krwawieniem z narządów rodnych. Nie denerwuj się więc, gdy coś takiego zauważysz. Jest to zupełnie
    normalne.
    Podczas pierwszych 6-9 dni krwawienia Twoja suczka nie będzie się interesowała psami, chociaż one nią jak najbardziej. Uważaj, może się zdarzyć, że przegapiłeś pierwsze dni i ciecz-ka trwa już dłużej, niż Ci się wydaje.
    Nie zdziw się, jeżeli przed furtką do Waszego ogrodu czy drzwiami do bloku nagle pojawi się chmara zakochanych kawalerów. Nic na to nie poradzisz. Pozostaje Ci wyłącznie zwiększenie czujności. Kiedyś nasza suka miała cieczkę podczas wyjątkowo mroźnej zimy. Nie zrażony aurą, dzień i noc dyżurował przed naszą furtką pewien zakochany sznaucer, któremu sople z pyska przymarzały czasem do chodnika!

    Po mniej więcej 9 dniach wydzielina zmienia nieco barwę, a psia panna zaczyna się interesować chłopakami. Jest to czas, w którym musisz nie tylko odganiać psy, lecz także pilnować, by Twoja ulubienica nie pobiegła za nimi. Pamiętaj! Podczas trwania cieczki nie wolno spuszczać suki ze smyczy (nawet doskonale wychowana psica potrafi być głucha na przywoływania, gdy napotka psa swoich marzeń) i nie wolno zostawiać jej samej w ogrodzie. Nie ma wystarczająco wysokiego płotu, który byłby w stanie zatrzymać rozkochane psiaki. Nie możesz też sugerować się rozmiarami psów i spokojnie wypuścić na dwór sukę owczarka niemieckiego sądząc, że warujący przed bramką jamnik nic jej nie zrobi. Zdarzyć się może wszystko, a pomysłowość zwierząt jest doprawdy zadziwiająca.

    Poza pilnowaniem, które jest najlepszym sposobem, można zapobiegać niepożądanej ciąży, stosując specjalne tabletki antykoncepcyjne, które przepisuje lekarz weterynarii (niestety, nie są one obojętne dla zdrowia suczki) lub przeprowadzając operację chirurgiczną, polegającą na usunięciu wewnętrznych narządów rodnych (najlepiej w całości, samo podwiązanie jajników może spowodować powstawanie tak zwanego ropomacicza). Taka operacja nazywa się kastracją. Jest na tyle ryzykowna, na ile ryzykowny jest każdy większy zabieg przeprowadzany pod narkozą, ale rozwiązuje problem raz na zawsze i z wielu względów jest korzystna dla suki, która nie jest suką hodowlaną. Niektórzy weterynarze zalecają nawet przeprowadzanie kastracji u suk rasowych, które kończą wiek hodowlany (8 lat), ze względu na zmniejszające się po operacji ryzyko zachorowania suki na nowotwór sutków. Oczywiście, musisz pamiętać, że kastracja jest zabiegiem nieodwracalnym, więc jeśli raz się na to zdecydujesz, Twoja suka nigdy nie będzie mogła mieć szczeniąt.

    Jeżeli nie udało Ci się upilnować pupilki i została ona pokryta przez samca, najprawdopodobniej zajdzie w ciążę. Jak wygląda psia miłość, widziałeś pewnie nieraz na ulicy — pies naskakuje na sukę od tyłu, wprowadza prącie do jej narządów rodnych, po czym następuje tak zwane sczepienie. Oznacza to, że przez jakiś czas (do pół godziny) narządy płciowe obu zwierząt są ze sobą połączone. Jest to najzupełniej normalne, nie wolno Ci próbować rozdzielać sczepionych zwierząt, gdyż możesz spowodować ich ciężkie okaleczenia.
    Jeżeli z jakichś względów suka absolutnie nie powinna mieć szczeniąt, możesz jeszcze zgłosić się do weterynarza (natychmiast), który za pomocą leków hormonalnych do ciąży nie dopuści. Nie jest to jednak obojętne dla zdrowia suki, ponieważ może doprowadzić do ropomacicza. By nie dopuścić do zagnieżdżenia się zarodków, weterynarze stosują także płukanie specjalnym preparatem. Nie zawsze jest to skuteczne, ale przynajmniej nie stwarza ryzyka późniejszego wystąpienia ropomacicza.

    Ciąża trwa około 63 dni. Na początku zgłoś się do weterynarza, który powie Ci, jakie witaminy i preparaty powinieneś podawać suczce, by zarówno ona jak i jej dzieci były zdrowe i silne. Poinformuje Cię również, czego możesz oczekiwać w czasie ciąży suki i jak zauważyć oznaki zbliżającego się porodu.
    Weterynarz jest w stanie stwierdzić ciążę mniej więcej w 5 tygodniu. Nie próbuj jednak sam obmacywać brzucha suki, gdyż możesz spowodować obumarcie płodów. Dopiero w drugiej połowie ciąży zauważysz, że suka stała się wyraźnie grubsza i ociężała. 1-2 tygodnie przed porodem przyszła matka stopniowo traci apetyt. Młode są już duże i wypełniają jej brzuch coraz bardziej. Musisz zacząć ją karmić częściej, mniejszymi porcjami, gdyż pomimo zmniejszonego apetytu zwierzę potrzebuje pokarmu. Jeżeli masz sukę długowłosą, na tydzień przed przewidywanym terminem porodu powinieneś ostrzyc jej sierść wokół sutków i narządów rodnych. Musisz przygotować swojej podopiecznej odpowiednie miejsce, w którym będzie się mogła oszczenić. Nie powinno znajdować się w przeciągu i przede wszystkim powinno zapewnić suce maksymalny spokój. Z ustawioną skrzynką lub pudłem suka powinna móc się zapoznać odpowiednio wcześnie, w przeciwnym razie będzie sobie szukała czegoś innego tuż przed porodem. Skrzynka powinna być na tyle niska, by suka mogła z niej swobodnie wychodzić, na tyle wysoka jednak, by noworodki z niej nie wypadały. Dobrze jest, jeżeli na pewnej wysokości na wszystkich ścianach skrzynki nabi-jesz listwę, tak by suka nie mogła przycisnąć się do nich grzbietem. Zapobiegnie to ewentualnemu przygnieceniu noworodka do ściany legowiska.
    Suki najczęściej radzą sobie z porodem same i dopóki zachowują się spokojnie, nie potrzebują żadnej pomocy. Naturalnie, powinieneś swoją psicę regularnie obserwować, ale nie zawracaj jej głowy przez cały czas.
    Po urodzeniu każdego szczeniaka suka powinna rozerwać błonę płodową i wylizać malucha, by pobudzić jego oddychanie. Jeżeli Twoja suka tego nie robi, musisz się sam tym zająć. Weź szczeniaka w ręce i delikatnie masuj klatkę piersiową, jednocześnie wycierając go szmatką.
    Koniecznie wezwij lekarza weterynarii, jeżeli:

    • poród jest opóźniony, ciąża trwa dłużej niż 67 dni;
    • poród się przedłuża lub w międzyczasie rodzą się płody martwe;
    • suka silnie prze bez rezultatu;
    • odeszły wody płodowe, a w jakiś czas potem nie następuje poród;
    • temperatura ciała suki spada o 1 °C , a zwierzę nie wykazuje niepokoju, później temperatura wzrasta do normalnej, a nie następuje akcja porodowa;
    • pojawia się zielonkawy wyciek z dróg rodnych;
    • pojawia się wyciek brązowy, lepki;
    • łożysko pozostanie wewnątrz;

    Jeżeli masz sukę należącą do ras o dużych głowach (buldog, mops) lub jeżeli samiec był bardzo duży, najprawdopodobniej trzeba będzie wykonać cesarskie cięcie. Nie zaniedbaj więc wcześniejszej wizyty u weterynarza.
    Po porodzie suka powinna zostać zbadana przez weterynarza, który sprawdzi, czy wszystkie szczenięta wyszły na świat i ewentualnie poda matce konieczne lekarstwa. Jest to także właściwy moment na usunięcie nadprogramowych szczeniąt, jeżeli zachodzi taka konieczność. Pamiętaj! Szczenięta są usuwane przez weterynarza w bezbolesny, humanitarny sposób. Żadna inna metoda pozbywania się nie chcianych szczeniąt nie wchodzi w grę! Nie wolno odbierać suce wszystkich szczeniąt, przynajmniej jedno powinno pozostać przy matce.
    Mniej więcej w trzeciej dobie obcina się psom (odpowiednim rasom) ogony, co zresztą uważam za zabieg bezsensowny i mam nadzieję, że wkrótce także i w Polsce zostanie on zabroniony.

    Jeżeli chodzi o tak zwane wilcze pazury, powinny one zostać właśnie w tym czasie usunięte przez weterynarza (z wyjątkiem kilku ras, u których wymagana jest obecność podwójnych wilczych pazurów). Pozostawienie wilczych pazurów może w przyszłości utrudnić psu życie. Najczęściej rosną one zbyt długie, w kształcie koła i wrastają w poduszkę (jeżeli nie są przycinane). Może się też zdarzyć, że pies zahaczy nimi o coś, powodując niebezpieczne zranienie.

    Pamiętaj, że szczenięta tylko wtedy będą zdrowe, jeżeli zdrowa jest suka. Nie zaniedbaj wcześniejszego jej odrobaczenia, odpchlenia i właściwie ją odżywiaj.
    Tak jak w przypadku człowieka, również psie niemowlęta powinny odżywiać się mlekiem matki, nie ma lepszego pokarmu. Jeżeli z jakichś przyczyn nie jest to możliwe, trzeba młode karmić pokarmem zastępczym, z butelki (jest to dość męczące, gdyż maluchy chcą jeść co 2 godziny przez całą dobę). Jeżeli suka ma pokarm, ale nie chce karmić, ważne jest zdojenie przynajmniej najwcześniejszego, wyprodukowanego tuż po porodzie mleka, tak zwanej siary, i podanie jej szczeniętom. Siara zawiera przeciwciała chroniące młode przed chorobami. Mniej więcej od trzeciego tygodnia szczenięta trzeba zacząć dokarmiać. Jeżeli jest ich dużo, to nawet wcześniej. Jeśli nie chcesz prowadzić specjalnej szczenięcej kuchni, bez wyrzutów sumienia możesz częstować maluchy którymś z pokarmów gotowych, byle byłaby to formuła dla szczeniąt. Zwracaj także uwagę na podawane na opakowaniach dane dotyczące ilości i sposobu przygotowywania.

    Jeszcze jedną rzecz powinieneś wziąć pod uwagę, zwłaszcza gdy masz rasową sukę, którą chcesz dopuścić do równie rasowego samca. Otóż u psów występuje zjawisko, które wyróżnia je spośród innych zwierząt — suka jest gotowa do zapłodnienia przez 6-8 dni; przez ten czas dopuszcza do siebie każdego samca. To tłumaczy, dlaczego zdarzają się mioty, w których obok szczeniąt rasowych pojawiają się śliczne kundelki. Dla Ciebie, jako hodowcy, oznacza to, że nawet po dopuszczeniu suki do rodowodowego partnera nie możesz przestać uważać!

    Jeżeli suka nie zostanie pokryta, często zdarza się, że pojawia się u niej tak zwana ciąża urojona. Po miesiącu od zakończenia cieczki suka przybiera na wadze, zaokrągla się, jakby rzeczywiście nosiła w sobie szczenięta. W czasie, gdy następowałby poród, suka jest niespokojna, usiłuje sobie przygotować legowisko, w sutkach jej pojawia się pokarm (jeśli zauważysz, że sutki są twarde i gorące, zgłoś się do weterynarza; może nastąpić zapalenie gruczołów mlekowych). Po urojonym porodzie suka potrafi „zaadoptować” zabawkę Twojego młodszego rodzeństwa i traktować ją jak własne szczenię, wylizywać i przede wszystkim strzec. Nie wolno do tego dopuścić, gdyż w istotny sposób przedłuża to ten stan. Co więcej, jeżeli odbierzesz suce „szczenię”, a zdarzy się, że na przykład po miesiącu ona je odnajdzie, wystąpić mogą u niej ponownie wszystkie objawy ciąży urojonej.

    Samiec teoretycznie nie podlega okresowości życia płciowego, w praktyce jednak rytm seksualny suczek z bliższego i dalszego sąsiedztwa stanowi także i jego rytm.
    Jeżeli pozwolisz mu chodzić samopas, pies przeżyje być może kilka przyjemnych przygód, jednak do domu wróci pogryziony, pobity lub połamany — jeżeli wróci w ogóle!
    Jeżeli spróbujesz psa zamknąć w kojcu, gdy jego urocza sąsiadka właśnie jest gotowa do miłości, pies cierpi całą swą duszą. Całymi dniami będzie skomlał i wył. Nie będzie chciał jeść. Godzinami będzie skrobał w drzwi. Zdarzyło mi się obserwować taką sytuację, gdy mieszkająca piętro niżej suka moich rodziców miała cieczkę. Mój zakochany rottweiler wył przez trzy dni i noce, wychudł i zmarniał, a my razem z nim, bo niełatwo jest wytrzymać tak wielką psią rozpacz.
    Gdy w okolicy nie ma suk albo jest na przykład tylko jedna, problem znacznie się zmniejsza. Twój pies będzie najwyżej dwa razy do roku tak bardzo niespokojny i zroz-paczony. Jak jednak można mu pomóc?

    W wielu wypadkach psu mogą pomóc środki uspokajające, przepisane przez weterynarza i podawane według jego zaleceń! Nie wolno podawać takich środków na własną rękę tylko dlatego, że kiedyś pomogły zdenerwowanej cioci. Zdarza się, że tabletki dobrze skutkujące u ludzi, podziałają na psy w sposób paradoksalny i na ogół spokojny i grzeczny, w danej chwili cierpiący pies zamienia się, w wyniku zniesienia normalnie istniejących hamulców, w zwierzę warczące i gryzące. Środki uspokajające pomagają w przypadku krótkich kryzysów (także podczas sylwestrowej nocy, gdy dookoła wybuchają fajerwerki i race), ale nie można ich stosować na co dzień.
    W dzisiejszych czasach weterynarze proponują niekiedy hormonalne sposoby tłumienia nadmiernego pobudzenia samca, przebywającego na stałe w rejonie zamieszkanym przez wiele suk. Preparaty podaje się raz na jakiś czas, ułatwiając w ten sposób życie właścicielowi i okolicy. Trzeba jednak pamiętać, że nie są one zabezpieczeniem przed niepożądanym pokryciem.

    Ostatnią, radykalną metodę stanowi kastracja. Jeżeli Twój pies jest wyjątkowo często pobudzony seksualnie, do tego potrafi być agresywny i ma skłonności do włóczęgostwa, kastracja powinna mu pomóc (na pierwszą z tych przypadłości z całą pewnością). Z nie znanych przyczyn istnieją w ludziach silne bariery psychologiczne przeciwko kastracji, która jako zabieg jest nieskomplikowana i bezpieczna. Dorosły samiec po kastracji zachowuje swój wygląd, a psychika psa z pewnością ucierpi bardziej podczas dni tęsknoty i rozpaczy niż na skutek zabiegu. Pamiętaj: pies to nie człowiek, on nie będzie miał poczucia straty, on po prostu nie będzie się interesował damami, co wyjdzie na dobre i jemu, i Tobie. Naturalnie, nie jest konieczne przeprowadzanie kastracji u psa, któremu zdarza się pocierpieć z miłości raz czy dwa razy do roku.

    Na koniec jeszcze wskazówka: jeżeli Twój pies nagle zaczyna węszyć, potem unosi głowę i spogląda w dal poszczekując w bardzo charakterystyczny sposób zębami, lepiej weź go na smycz, zanim pogna w kierunku, w którym patrzył. W ten sposób pies pokazuje, że wyczuł pachnącą suczkę, za którą najchętniej pójdzie w najbardziej nieznany świat.

  • 0 Comments
  • Filed under: Uncategorized