Pierwszą rzeczą, której będziesz chciał nauczyć swego pupila, będzie z pewnością umiejętność utrzymywania czystości. Nauka ta wymaga sporo czasu i samozaparcia. Piesek powinien być wynoszony na dwór wielokrotnie podczas dnia: po zabawie, po spaniu, po jedzeniu oraz za każdym razem, gdy widzisz, że zabiera się właśnie do nasiusiania na dywan bądź gdy właśnie to zrobił. Nieważne, że jest już po fakcie, powiedz psiakowi „fuj!” i wynieś go na dwór. Psa nie karzemy za brudzenie w domu, natomiast bardzo chwalimy za załatwianie potrzeb na dworze. Żeby pies nie siusiał w nocy, możesz zastosować prostą sztuczkę. Wiadomo, że zdrowy pies nigdy nie zabrudzi swojego legowiska, że zawsze zejdzie z niego, chcąc się załatwić. Sztuczka polega na tym, by mu to zejście uniemożliwić. Mój pies miał legowisko zagrodzone deskami, w związku z czym, kiedy chciał wyjść, musiał się zameldować. Niestety, oznacza to jedno: nieważne, czy deszcz, czy mróz, gdy psiak głośnym skomleniem daje znać, że musi wyjść, natychmiast nakładaj kapcie, bierz malucha pod pachę i na dwór!

Bardzo ważne jest przyzwyczajenie psa do obroży i smyczy. Obróżkę szczeniak odczuwa początkowo jako coś uciążliwego, czego trzeba się pozbyć za pomocą drapania. Smycz natomiast widziana jest przez niego jako ograniczenie swobody ruchu. Niestety, pies może biegać bez smyczy dopiero wtedy, gdy jest całkowicie posłuszny poleceniom właściciela. Gryzienie smyczy i obroży powoduje, że pies traci przed nimi respekt. Nie pozwól więc na to.
Początkowo załóż szczeniakowi obrożę tylko na parę chwil, najlepiej podczas jakiegoś przyjemnego zajęcia, jak jedzenie lub zabawa. Gdy pies już się do obroży przyzwyczai, zamocuj smycz i spróbuj pochodzić ze zwierzakiem po domu lub po ogrodzie. Próby powinny być krótkie i w żadnym wypadku nie wolno Ci psa ciągnąć — pozwól mu prowadzić.
Dopiero podczas kolejnych prób stanowczym, lecz nie brutalnym pociągnięciem daj psu do zrozumienia, że nie wolno mu szarpać smyczy. Po przyciągnięciu psa do siebie natychmiast poluzuj smycz i pozwól mu odejść. To ćwiczenie trzeba powtarzać tak długo, aż psiak zrozumie, że na smyczy idzie się bez jej naciągania.
Pamiętaj, że pies, a zwłaszcza szczeniak, potrzebuje wiele snu. Bez jedzenia pies mógłby wytrzymać nawet tydzień, bez snu najwyżej trzy dni. Weź to pod uwagę i pozwól maluchowi na tyle snu, ile będzie potrzebował.
Każdy pies, nawet najmniejszy, wyglądający bardziej na zabawkę niż na zwierzaka, uwielbia spacery na dworze. Wyjście na smyczy na zakupy nie załatwia sprawy, pies musi mieć okazję do szybkiego biegu i szaleństw. Duży ogród też nie może zastąpić codziennych spacerów. Tylko podczas naprawdę długiego spaceru pies ma szansę na załatwienie swych gatunkowych potrzeb — na kontakty z towarzyszami gatunkowymi, na węszenie (pozwól mu powęszyć, nie szarp go natychmiast, zmuszając, by szedł dalej}, na znaczenie terenu {w przypadku dorosłych samców).
Psy, których potrzeba ruchu permanentnie nie zostaje zaspokojona stają się otyłe, chorowite, smutne i agresywne.
Najlepsze na spacery są miejsca możliwie wolne od ludzi i samochodów, takie gdzie pies może swobodnie, bez smyczy,
poszaleć. Pamiętaj, że psie gonitwy w miejscach przeznaczonych dla dzieci dostarczają jedynie argumentów ludziom, którzy psów nie lubią i uważają, że psy nie powinny przebywać w mieście. Pamiętaj także, że pies znajdujący się w lesie poza zasięgiem wzroku i głosu właściciela, może zostać zastrzelony przez myśliwego. Nie dopuść, by na terenach łowieckich pies się od Ciebie oddalał.

Jeżeli masz już psa i chcesz przyprowadzić do domu jeszcze jednego, obowiązują Cię pewne reguły postępowania. Łatwiej jest, naturalnie, gdy nowo przybyły jest szczeniakiem, ale czasem zdarza się, że jako drugi trafia do Twojego domu pies dorosły. W każdym przypadku nowo przybyły potrzebuje czasu, by wszystko zbadać i obwąchać. Dotychczasowi lokatorzy nie powinni mu w tym przeszkadzać. Dopiero, gdy zauważysz, że nowy czuje się pewnie, możesz doprowadzić do spotkania. Przy czym dwa duże, dorosłe psy muszą być trzymane na smyczy, by łatwo je można było w razie konieczności rozdzielić. Jeżeli zwierzęta zachowują się spokojnie, można je spuścić ze smyczy, ale na wszelki wypadek lepiej jest mieć pod ręką pojemnik z wodą. Zimny prysznic potrafi ostudzić gorące głowy.
Jeżeli masz w domu kota, będzie on starał się bronić swych praw za pomocą pazurów. Uważaj na oczy psa!
Zwierzęta mogą pozostać same w domu tylko wtedy, gdy naprawdę się do siebie przyzwyczają. Dobrze jest zastosować sztuczkę: nowo przybyłemu włóż do koszyka coś, co nosi zapach starego mieszkańca  pozwoli to na szybsze złagodzenie kontaktów.
Psy powinny być wychowywane poprzez zabawę. Z dużą cierpliwością, ale konsekwentnie. Pamiętaj: konsekwencja jest podwaliną pod wychowanie; nie może jej zabraknąć od pierwszego dnia wspólnego życia. Najlepszymi środkami pomocniczymi w wychowaniu psa są pochwały i nagany (nie bicie!). Jeżeli pies uznaje swego pana za przywódcę, jego naturalną potrzebą stanie się chęć wykonywania poleceń w celu zadowolenia właściciela.
Pamiętaj, że prawidłowe wychowanie rozpoczyna się od zrozumienia potrzeb, psychiki i życiowego rytmu zwierzęcia, czyli najpierw Ty powinieneś zadać sobie trud poznania. Nie wolno niczego wprowadzać gwałtownie i pod przymusem. Psy uczą się na bazie doświadczeń. Oznacza to, że jeśli jakieś ich działanie zostanie wynagrodzone, chętnie je powtórzą. Jeżeli

natomiast zostaną skarcone, będą określonego zachowania unikać, pod warunkiem, naturalnie, że zrozumieją, o co chodzi. Musisz zdać sobie sprawę z tego, że pies odnosi nagrodę lub karę do zachowania, które wykonuje w danym momencie. Jeżeli, na przykład, wołasz psa, a on przez pół godziny nie chce podejść, po czym zmęczony pojawia się przed Tobą tylko po to, by oberwać smyczą, zrozumie całość następująco: „Dobrze jest biegać daleko od pana, nie należy natomiast zbliżać się do niego za bardzo, gdyż takie działanie wywołuje jego agresję”. Z pewnością nie chodzi Ci o utrwalenie takiego obrazu, więc zawsze myśl do przodu i staraj się przeżywać sytuacje z punktu widzenia psa. Pies nie rozumie tego, co mówisz, zapamiętaj to!
Od Twojej konsekwencji zależy, jak szybko psiak powiąże słowa z ich znaczeniem (chodź tu!, siad! itp.).
Szybkość uczenia się zależy naturalnie także od rasy psa. Niektóre rasy uczą się szybko i chętnie (pudel, collie, bernardyn, owczarek), niektóre celują w świadomym nieposłuszeństwie (jamnik).
Psy lubią, jak się do nich mówi. Bawiąc się i szkoląc psa, weź to pod uwagę. Mów do niego tak często, jak to będzie możliwe. Pies nauczy się dzięki temu rozróżniać ton Twojego głosu. Początkowo szkoleniu mogą towarzyszyć pieszczoty i smakołyki, później jednak lepiej z nich zrezygnować na konto pochwał, gdyż mogą spowodować osłabienie koncentracji.
Polecenia musisz wypowiadać stanowczym, pewnym tonem, jakkolwiek nie powinieneś ich wykrzykiwać (pies powinien posłuchać polecenia wydanego szeptem). Ucząc szczeniaka, wykorzystuj to, co on właśnie ma zamiar zrobić. Nie wolno Ci stosować przymusu. Gdy maluch ma zamiar usiąść, powiedz szybko „siad!” i pogłaszcz go, jak siądzie. Jeżeli widzisz, że piesek ma zamiar do Ciebie podejść, powiedz „chodź tu!” i znowu go pochwal. Gdy maluch szczeka, a zauważysz,  że zamierza już z  tym skończyć,  powiedz

„cicho!” — i, naturalnie, znowu pochwal posłuszne zwierzątko. W taki sposób można osiągnąć cuda o wiele łatwiej niż podczas późniejszej tresury. W zasadzie pies, trafiając na tresurę, powinien już wszystko umieć i jedynie może sobie niektóre rzeczy utrwalać bądź szkolić się specjalistycznie.
Nagana powinna być wypowiadana ostro i dokładnie w momencie, gdy następuje złe zachowanie. Wyobraź sobie taką sytuację: pies kradnie z Waszego stołu pachnącą szynkę, zabiera się do jedzenia, wtedy wpadasz, krzyczysz „fuj!”. Co on zrozumiał? Naturalnie nic. Twoje zachowanie dało mu do zrozumienia, że naganną rzeczą jest fakt jedzenia, z czym pies nie może się pogodzić. „Fuj!” powinno rozbrzmieć dokładnie w momencie, w którym pies chwyta zębami, znajdującą się jeszcze na stole, szynkę. Słowom nagany może towarzyszyć klaśnięcie w dłonie, uderzenie gazetą w podłogę obok psa (ale nigdy w psa!).
Istnieje pewna liczba czynności, które pies musi umieć. Należy do nich utrzymywanie czystości w domu, szanowanie należących do właściciela przedmiotów i spokojne odnoszenie się do przychodzących z wizytą gości. Na dworze pies musi przyjść natychmiast, gdy zostanie zawołany. Na smyczy powinien chodzić spokojnie, bez szarpania się. Powinien być przyzwyczajony do kagańca. Podstawowe polecenia, jak „siad”, „zostań”, „odejdź”, „na miejsce”, „dosyć”, musi wykonywać bezzwłocznie.
Ważne jest, by pies potrafił spokojnie przejść przez ulicę, w przeciwnym razie może dojść do wypadku.
Pies musi umieć zostać w domu sam — bez informowania wyciem o swej rozpaczliwej samotności wszystkich dookoła. (Pamiętaj, że psa nie wolno zostawiać samego w domu zbyt długo. To prowadzi do frustracji. Jeżeli Twój pies miałby tkwić samotnie więcej niż 6 godzin w ciągu dnia, kup lepiej kota. Kotom samotność tak bardzo nie doskwiera). Jednym ze sposobów na osiągnięcie tego jest szybkie wychodzenie z domu, bez żadnej ceremonii pożegnania. Psa można nawet

potraktować nieco szorstko. Wracając do domu natomiast, bądź więcej niż serdeczny! Przed wyjściem zostaw (głodnemu) psu pełną miskę, to go z pewnością nieco pocieszy.
Bardzo małe szczenięta zostawione same także rozpaczają, ale w tym wypadku chodzi o coś innego. Szczenię, które wyjdzie poza kojec, płaczem przyzywa matkę. To jest całkowicie normalne i nie należy zwierzątka za takie zachowanie karać.
Pamiętaj: jeżeli pies będzie Cię traktował jak przywódcę, będzie chciał być Ci posłuszny, jego pragnieniem będzie spełnianie Twych życzeń. Natomiast jeżeli nie uda Ci się osiągnąć tak zwanej pozycji „alfa”, pies być może od czasu do czasu spełni Twoje polecenie, ale tylko dlatego, że taki będzie akurat jego kaprys.
Ostatnim punktem, odnoszącym się do początków pobytu psa w Twoim domu, jest rada, byś jak najszybciej złożył wizytę weterynarzowi. Pies zostanie przez niego profilaktycznie przebadany, ewentualnie odrobaczony i zaszczepiony. Poza tym lekarz weterynarii poinformuje Cię, jak wygląda kalendarz szczepień i czego powinieneś przestrzegać. Jeżeli będziesz tego chciał, weterynarz z pewnością udzieli Ci rad, dotyczących pielęgnacji szczeniaka i postępowania odpowiedniego do jego rasy, wieku i temperamentu.